Koncert Arnau - nasza podróż do Kazachstanu!

By Teresa Kąkol

Przygotowania do wyjazdu na koncert „Arnau” rozpoczęliśmy w naszym gronie dość wcześnie.
Tradycją stał się zakup biletów na koncert w pierwszym dniu ich sprzedaży.
Wyjątkowe i niezapomniane emocje towarzyszyły nam w chwili, gdy odbieraliśmy maile z zakupionymi biletami.
Okazało się, że wyjazd na koncert do Kazachstanu „zelektryzował” wielu członków naszego fanklubu. Ogromnie cieszyliśmy się, że na Arnau będzie liczna reprezentacja fanów z Polski.
Zdecydowaliśmy, że Dimash otrzyma od nas w prezencie element ludowego stroju z Kaszub (północnego regionu Polski). Zamówiliśmy wykonanie męskiego kaftanu w pracowni rękodzieła artystycznego. Dla naszego kosmicznego artysty został on wyszyty złotymi nićmi.

W ramach przygotowań do koncertu wykonaliśmy okolicznościowy baner, małe flagi naszego fanklubu oraz koszulki. Wszystko zaprojektowała nieoceniona Monika Wasylewska. Mogę śmiało powiedzieć, że nasze koszulki w kolorze kazachskiego nieba wyróżniały nas i wzbudzały powszechny podziw wszystkich fanów i mieszkańców kazachskiej stolicy.

Pierwszym ważnym wydarzeniem po przylocie do Nur Sułtan było spotkanie całej naszej grupy w restauracji Szafran, w której rozbrzmiewa muzyka Dimash’a, i w której obowiązkowo spotykają się fani kazachskiego artysty. Większość z nas w Szafranie po raz pierwszy poznała smak narodowej kuchni kazachskiej. Wszystkie potrawy były dla nas nowe, egzotyczne i na pewno bardzo smaczne. 

 W Szafranie zrobiliśmy sesję zdjęciową naszej grupy

 Dimash Kudaibergen Fanklub Polska

Spotkanie w restauracji Szafran, było świetną okazją do integracji, którą umilał głos Dimash’a oraz smak kazachskich potraw. Było nam tym bardziej miło, że relacja na żywo z naszego spotkania, była transmitowana w kazachskich mediach przed koncertem!

<Monika>

Następnego dnia wzięliśmy udział w Pre Party – spotkaniu fanów z całego świata w Hotelu Hilton. Jeszcze w Polsce podjęliśmy decyzję, że przygotujemy na tę uroczystość polski stół z narodowymi specjałami. Przywieźliśmy z Polski słodycze, wędliny, pieczywo oraz specjalnie na tę okazję zamówione czekolady w fanklubowych okładkach. Nasz stół wzbudzał niemałą sensację. Zaprezentowaliśmy szeroki asortyment produktów. Stół był przez cały czas oblegany przez fanów, którzy podziwiali naszą pomysłowość i wspaniały smak polskiego jedzenia. 

Nie mniejszy podziw wzbudziliśmy również my sami, ponieważ wszyscy członkowie naszego fan klubu wystąpili w polskich strojach ludowych. 

Podczas Pre Party spotkaliśmy się z mamą Dimash’a – Svet’ą Aibaev’ą.
Miłym punktem programu była uroczystość wręczenia upominków wyróżnionym adminom fanklubów z całego świata.
Gratulujemy Monice Wasylewskiej zasłużonego wyróżnienia!

Ciąg dalszy nastąpi…

w najbiższym czasie

Popularne
Pokrewne
Kategorie
Archiwa